Pies połyka jedzenie w kilka sekund — czym to grozi i jak go spowolnić

Nasypujesz karmę do miski.
Pies nie je, pies pochłania. W kilka sekund, prawie bez gryzienia. Wygląda to zabawnie. Ale za szybkim jedzeniem kryje się kilka rzeczy, o których warto wiedzieć.

Dlaczego psy jedzą tak szybko?

Cukrzyca i zespół Cushinga mogą wpływać na metabolizm psa i zwiększać jego apetyt 

Czasem dochodzi do tego rywalizacja w domu. Jeśli masz więcej niż jedno zwierzę, posiłek łatwo zamienia się w wyścig. Pies je szybciej, bo boi się, że drugi go uprzedzi.

Bywa też, że to nawyk z przeszłości. Psy adoptowane, które kiedyś doświadczyły braku jedzenia, często jedzą łapczywie długo po tym, jak trafią do bezpiecznego domu. Ich ciało wciąż pamięta czas, gdy miska nie zawsze była pełna.

Czym grozi zbyt szybkie jedzenie?

Kiedy pies połyka jedzenie w pośpiechu, razem z nim łyka też sporo powietrza. Żołądek wypełnia się jedzeniem i gazem jednocześnie. U dużych psów o głębokiej klatce piersiowej  jak owczarki może to prowadzić do rozszerzenia i skrętu żołądka. To stan bezpośredniego zagrożenia życia, który wymaga natychmiastowej pomocy weterynarza.

Znacznie częściej szybkie jedzenie kończy się po prostu wymiotami. Pies zjada wszystko w kilka sekund, a chwilę później oddaje część nietkniętej karmy z powrotem. Żołądek nie nadążył.

Jest też ryzyko zadławienia. Niepogryzione kawałki karmy łatwiej blokują drogi oddechowe  szczególnie u psów, które łapczywie chwytają większe kęsy.

Na koniec rzecz mniej oczywista. Sygnał „jestem najedzony” dociera do mózgu z opóźnieniem, potrzebuje mniej więcej dwudziestu minut. Pies, który opróżnia miskę w dziesięć sekund, nie zdąży poczuć sytości. 

Jak spowolnić psa przy misce?

Najprościej sięgnąć po miskę spowalniającą. To miska z wypustkami i przegródkami w środku, wokół których pies musi wyławiać jedzenie.

Podobnie działa mata węchowa. Pies musi wyszukać karmę wśród materiałowych zakładek, co nie tylko wydłuża posiłek, ale też go zajmuje i uspokaja. 

Jeśli nie chcesz nic kupować, poradzisz sobie domowymi sposobami. Włóż do miski czystą, dużą piłkę albo odwróconą mniejszą miseczkę pies będzie musiał jeść dookoła przeszkody. Możesz też rozsypać karmę na większej płaskiej powierzchni albo rozłożyć ją do foremki na muffiny. 

Pomaga też podział porcji. Zamiast jednej dużej miski dwa razy dziennie, spróbuj podawać mniejsze porcje częściej. Mniej jedzenia naraz to mniej powietrza w żołądku i spokojniejszy posiłek.

A jeśli masz w domu więcej zwierząt, karm je osobno. Kiedy znika presja rywalizacji, znika też część powodu do pośpiechu.

Znaczenie ma również sama karma. Większe chrupki wymuszają gryzienie pies nie połknie ich tak łatwo jak drobnych, więc naturalnie zwalnia. Do tego dobrze zbilansowana karma, która realnie syci.

Kiedy zwrócić szczególną uwagę?

Jeśli po posiłku brzuch psa jest wyraźnie powiększony i twardy, pies jest niespokojny, ślini się i próbuje wymiotować bez efektu to mogą być objawy skrętu żołądka. W takiej sytuacji liczą się minuty i konieczna jest natychmiastowa wizyta u weterynarza.

Warto też przyjrzeć się sprawie, jeśli apetyt psa zmienił się nagle, a łapczywości towarzyszą inne objawy, apatia, biegunka, spadek wagi mimo dużego apetytu.

Spokojna miska to zdrowszy pies

Szybkie jedzenie łatwo zbagatelizować. Wygląda niegroźnie, czasem nawet zabawnie.

Ale kilka prostych zmian potrafi realnie odciążyć psi żołądek i sprawić, że posiłek przestanie być wyścigiem.

Twój pies nie musi się śpieszyć. Wystarczy dać mu powód, żeby zwolnił.

Chcesz dobrać karmę, która syci i wspiera zdrowe trawienie Twojego psa?
Sprawdź receptury Breedna  z czytelnym składem i wielkością chrupki dopasowaną do potrzeb pupila.

Koszyk