Pierwsze miesiące w nowym domu to czas, w którym u szczeniaka dzieje się wszystko naraz. Rosną kości, formuje się układ odpornościowy, kształtują się nawyki, z którymi Twój pies zostanie na lata. Żywienie jest w tym wszystkim fundamentem i właśnie dlatego szczeniak potrzebuje zupełnie innej karmy niż dorosły pies. Poniżej znajdziesz konkretne odpowiedzi na cztery pytania, które zadaje sobie każdy nowy opiekun: czym, od kiedy, jak często i ile karmić malucha.
Dlaczego szczeniak nie może jeść karmy dla dorosłych
Szczeniak w kilka miesięcy zwiększa masę ciała nawet kilkunastokrotnie. Taki wzrost to ogromny wydatek energetyczny, którego zwykła karma dla dorosłych psów po prostu nie pokryje. Maluch potrzebuje więcej białka do budowy mięśni i tkanek, więcej tłuszczu jako skoncentrowanego źródła energii oraz precyzyjnie dobranych proporcji wapnia i fosforu, od których zależy prawidłowy rozwój kośćca.
Ten ostatni punkt jest szczególnie ważny u ras dużych i olbrzymich. Zbyt duża ilość wapnia albo zbyt szybkie tempo wzrostu obciążają rozwijające się stawy i mogą prowadzić do trwałych problemów ortopedycznych. Dobra karma dla szczeniąt ma te proporcje ułożone tak, by kości rosły równo i we właściwym tempie, dlatego wybór odpowiedniej formuły to nie kwestia wygody, tylko zdrowia Twojego psa na całe życie.
Od kiedy zaczynać karmę stałą
Szczenięta zaczynają interesować się pokarmem stałym już około trzeciego, czwartego tygodnia życia, kiedy mleko matki przestaje im wystarczać. To moment rozpoczęcia odsadzania. Na początku suchą karmę warto zalać ciepłą wodą i rozmiękczyć do konsystencji papki, maluch łatwiej ją zje i strawi. Z czasem stopniowo zmniejszasz ilość wody, aż około siódmego, ósmego tygodnia pies je już suchą karmę bez namaczania.
Jeśli przywozisz szczeniaka do domu w wieku ośmiu tygodni, ten etap ma zwykle za sobą. Najważniejsza zasada na start: dowiedz się od hodowcy, czym maluch był karmiony, i przez pierwsze dni podawaj dokładnie to samo. Zmiana otoczenia to dla szczeniaka duży stres, a nagła zmiana karmy dokłada do tego stresu jeszcze rozstrój żołądka.
Jak często karmić w zależności od wieku
Mały żołądek nie pomieści dużej porcji, dlatego szczeniak je częściej niż dorosły pies, za to mniejszymi porcjami. Do około drugiego miesiąca życia sprawdzają się cztery posiłki dziennie. Między drugim a czwartym miesiącem możesz zejść do trzech. Po szóstym miesiącu w zupełności wystarczą dwa posiłki i przy tych dwóch najczęściej zostajesz już na całe dorosłe życie psa.
Stałe pory mają tu realne znaczenie. Regularność ułatwia trawienie, pomaga w nauce czystości i sprawia, że łatwiej wychwycisz, gdy coś jest nie tak z apetytem. Więcej o tym pisaliśmy w artykule czy godziny karmienia mają znaczenie?
Ile karmy odmierzać?
Tu nie ma jednej liczby dla wszystkich. Dzienna porcja zależy od wieku szczeniaka i jego przewidywanej masy dorosłej, dlatego zawsze zaczynaj od tabeli żywieniowej na opakowaniu karmy i traktuj ją jako punkt wyjścia. Podaną dzienną ilość dzielisz na tyle posiłków, ile pies dostaje na danym etapie.
Ważniejsza od samych gramów jest jednak kondycja malucha. Zdrowy szczeniak jest zaokrąglony, ale nie otłuszczony. Żeberka powinny być łatwo wyczuwalne pod palcami, choć niewidoczne gołym okiem. Jeśli zaczynają znikać pod warstwą tłuszczu, zmniejsz porcję. Odradzamy pozostawienie pełnej miski na cały dzień: karmienie do woli utrudnia kontrolę wagi i sprzyja zbyt szybkiemu wzrostowi, który u szczeniąt bywa równie szkodliwy jak niedożywienie.
Najczęstsze błędy, których warto unikać
Krowie mleko to klasyczna pułapka. Wbrew obrazkom z bajek mleko krowie u większości szczeniąt wywołuje biegunkę, bo maluchy nie trawią zawartej w nim laktozy. Podobnie ryzykowne jest dokładanie wapnia „na wszelki wypadek”. Jeśli karmisz kompletną karmą dla szczeniąt, pies ma go dokładnie tyle, ile trzeba, a nadmiar u ras dużych szkodzi kościom.
Uważaj też na przysmaki. Łatwo przekarmić szczeniaka smakołykami, które rozbijają zbilansowaną dietę. Trzymaj się zasady, by stanowiły niewielki dodatek, nie połowę dziennej porcji. I nie spiesz się z przejściem na karmę dla dorosłych: podana za wcześnie nie pokryje potrzeb rosnącego organizmu.
Kiedy przejść na karmę dla dorosłego psa
Moment zmiany zależy od wielkości psa. Rasy małe dojrzewają szybciej i mogą przejść na karmę dla dorosłych już około dziesiątego, dwunastego miesiąca. Rasy duże i olbrzymie rosną znacznie dłużej, więc na karmie dla szczeniąt zostają nawet do osiemnastego czy dwudziestego czwartego miesiąca. Samą zmianę zawsze rozkładaj na kilka–kilkanaście dni, mieszając starą karmę z nową w rosnących proporcjach — jak i dlaczego, opisaliśmy w tekście co trzeba pamiętać przy zmianie karmy.
PUPPY PREMIUM — jedna karma dla malucha i dla mamy
Jeśli szukasz karmy, która spełnia wszystkie powyższe warunki, dobrym wyborem jest PUPPY PREMIUM. To wysokoenergetyczna receptura (3903 kcal/kg) z 32% białka i 21% tłuszczu. Dokładnie tyle, ile potrzebuje intensywnie rosnący organizm. Proporcja wapnia do fosforu (1,8% do 1,2%) jest ułożona pod prawidłowy rozwój kośćca, a połączenie hydrolizowanego kurczaka, ryżu i krwi drobiowej daje wysoką strawność, którą docenia delikatny układ pokarmowy szczeniaka. Kwasy omega-3 i omega-6 oraz witaminy A, D3 i E wspierają przy tym rozwój mózgu, skóry i sierści.
To, co wyróżnia tę karmę, to podwójne zastosowanie. Ta sama receptura odżywia sukę w ciąży i w okresie laktacji, a potem staje się pierwszym stałym posiłkiem jej szczeniąt. Dla hodowcy oznacza to jedną karmę dla całego miotu i matki. Spójne żywienie bez żonglowania kilkoma workami. Duże, dwudziestokilogramowe opakowanie sprawdzi się przy liczniejszym miocie lub większej rasie. Jeśli prowadzisz małego psa, wygodniejsza będzie PUPPY MINI w mniejszym opakowaniu, dostosowana do drobnych pysków.
Dobrze poprowadzone pierwsze miesiące procentują przez całe życie psa. Jeśli zapewnisz maluchowi kompletną karmę dopasowaną do jego wieku, stałe pory i spokojną kontrolę porcji, dasz mu najlepszy możliwy start.
