Problemy z układem moczowym to jedna z najczęstszych dolegliwości u kotów i jedna z tych, które najłatwiej przeoczyć. Kot rzadko okazuje ból wprost. Częściej zaczyna odwiedzać kuwetę, oddaje mniej moczu, czasem załatwia się tuż obok niej. Zanim to zauważysz, problem zwykle narasta już od dłuższego czasu.
Dlaczego akurat kot?
Kot to zwierzę pustynne. Przez tysiące lat uczył się oszczędzać wodę, pił niewiele, a nerki zagęszczały mocz do granic możliwości. Wilgoć czerpał z upolowanej zdobyczy.
Problem w tym, że kot na kanapie dostaje suchą karmę i miskę z wodą, o której często zapomina. Mocz robi się gęsty i skoncentrowany. W takim środowisku łatwiej powstają kryształy i osad, które drażnią pęcherz.
Ryzyko rośnie u kotów po sterylizacji, z nadwagą, mało aktywnych i żyjących w napięciu. Nie przez przypadek to właśnie one najczęściej trafiają z tym problemem do gabinetu.
Nawodnienie u kota
Zapamiętaj jedno: im więcej kot pije, tym rzadszy i łagodniejszy jest jego mocz. Rozcieńczony mocz to mniejsza szansa na kryształy i częstsze przepłukiwanie pęcherza.
Kłopot w tym, że kota trudno namówić do picia. Zamiast walczyć z miską, zadziałaj sprytniej.
Najprościej dołóż do diety karmę mokrą. W puszce jest sporo wody w każdej porcji, więc kot nawadnia się, nawet o tym nie wiedząc. Rozstaw też kilka misek w różnych miejscach, z dala od kuwety i jedzenia.
Skład karmy — co dzieje się w misce?
Woda to połowa sukcesu. Druga połowa to skład.
Dla dróg moczowych liczy się przede wszystkim równowaga minerałów, zwłaszcza magnezu i fosforu. Ich nadmiar sprzyja tworzeniu kamieni struwitowych. Liczy się też odczyn moczu. W lekko kwaśnym struwity powstają znacznie trudniej.
Dlatego do naszych kocich receptur dodajemy DL-metioninę — aminokwas, który pomaga utrzymać mocz w lekko kwaśnym zakresie.
Do tego dobre białko z konkretnego mięsa i pilnowanie wagi. Otyłość to jeden z cichych czynników ryzyka kłopotów z układem moczowym, a u kota po sterylizacji nadwaga przychodzi wyjątkowo łatwo.
Nie tylko dieta — liczy się też spokój
Część kocich problemów z pęcherzem nie bierze się z kryształów, tylko z napięcia. To idiopatyczne zapalenie pęcherza i bardzo często stoi za nim stres.
Nowy domownik, remont, brudna kuweta, nuda. Kot nie powie, że coś mu doskwiera. Zadbaj więc o stały rytm dnia, ciszę i czyste kuwety (prosta zasada: tyle kuwet, ile kotów)
Kiedy nie wolno zwlekać
Profilaktyka to jedno. Są jednak sygnały, przy których dieta schodzi na dalszy plan i liczy się czas.
Jeśli kot próbuje siusiać, a nic z tego nie wychodzi, męczy się w kuwecie, miauczy z bólu albo w moczu pojawia się krew wtedy jedź do weterynarza. U kocurów całkowite zatkanie cewki to stan zagrożenia życia, liczony w godzinach, nie w dniach.
Żadna karma tego nie zastąpi. Dobra dieta ma chronić zdrowego kota, nie leczyć chorego.
Podsumowanie
Mokra karma podnosi nawodnienie. A receptura ułożona pod koty po sterylizacji jak CATS STERILIZED+ trzyma w ryzach wagę i wspiera prawidłowy odczyn moczu, między innymi dzięki DL-metioninie, którą dodajemy do naszych kocich karm.
Reszta to uważność. Zaglądaj do kuwety częściej, niż wydaje Ci się to potrzebne. To właśnie tam, na długo przed poważniejszymi objawami, kot zostawia pierwsze wskazówki.
